mio mivia run 350 test
A stílusos MiVia Run 350 aktivitásmérő a rendkívül pontos Motion Monitoring funkciónak, a GPS-nek és a beépített pulzusmérőnek köszönhetően akár a személyi edződdé is válhat. Nagyméretű kijelzőjén mindig valós idejű információk jelennek meg, amelyeket a letöltésük után, az edzettségi szinted javí
92 views, 9 likes, 1 loves, 0 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Mio Česká republika a Slovensko: Mio Cyklopočítače – Absolvované cesty můžete synchronizovat s účtem MioShare přes
JAK JSTE STRÁVILI VÍKEND? :-) A co břišní svaly od minulého týdne? Hodinky MiVia Run a náramek MiVia Essential 350 - sleduje vaši kondici, hladinu
Monitorovací náramek MIO MiVia Run 350 (5262N5190001) / černá - ELJO.cz Monitorovací náramek Mio MiVia Essential 350 (5262N5390003) černé | KASA.cz LCD display + dotyková vrstva Mio P350 - Navistore
MiTAC Europe lansează Mio MiVia Run 350, ceasul cu monitor de ritm cardiac, GPS integrat și conectivitate cu smartphone-ul prin aplicația MiVia pentru o experiență de utilizare continuă extrem de…
Site De Rencontre Cote D Ivoire. 4-tygodnie z opaską MiVia Essential 350 - Test Na łamach naszego portalu informowaliśmy o nowości jaką jest opaska MiVia Essential 350, co w niej takiego rewolucyjnego w stosunku do innych opasek dostępnych na rynku? Producent chwali się zastosowaniem technologii prosto z NASA:MiVia Essential 350 to pierwsza na rynku opaska fitness z wbudowanym czujnikiem EKG i innowacyjną technologią EMD, opracowaną przez NASA w celu przewidywania nawet najdrobniejszych zmian ruchu ziemi. Dzięki takiemu rozwiązaniu jej użytkownicy, za pomocą krótkiego (2-10 sek.) pomiaru EKG, mogą uzyskać dane na temat pracy serca, dużo dokładniejsze niż ma to miejsce w sensorach optycznych. Powyższy cytat pochodzi informacji prasowej jaką dostaliśmy od dystrybutora na nasz rynek, całość może przeczytać TUTAJ. Aby nie powielać informacji, które były publikowane u nas na portalu przejdę od razu do konkretów. Opaska dotarła do mnie w bardzo estetycznym opakowaniu, a wraz z nią krótka instrukcja obsługi, jeżeli ktoś bez problemów obsługuje się smartfonem jest ona zbędna ;). U mnie parowanie z telefonem przebiegło bez żadnych problemów. Po wyjęcia z pudełka pierwsze wrażenie bardzo dobre, opaska sprawia wrażenie bardzo dobrze wykonanej, a przy okazji eleganckiej. Jak czas pokazał odnośnie wykonania nie pomyliłem się, wychodząc z założenia że test to test, nie oszczędzałem jej i jakoś szczególnie nie uważałem na opaskę. Wodoodporność opaski to IPX7 („Pozwala na zanurzenie w wodzie do 30 minut na głębokość do 1 metra. Pierwsza klasa wodoszczelności "podwodnej". Przedmioty tej klasy nadają się do użytku w czasie pływania w wodzie i snorkelingu, gdzie duże głębokości nie występują.”) – dłuższy prysznic wytrzymała, jak również trzy godzinny treningu w deszczu. Odporność na zarysowania oceniam bardzo dobrze, na wyświetlaczu brak rys, również na srebrnej płytce ich nie baterii. Opaskę średnio ładowałem co 7-8dni – cały czas połączona z telefonem plus przynajmniej 10 testów wykonanych za pomocą opaski. Trzeba pamiętać, że ładowanie odbywa się za pomocą specjalnego kabelka USB i lepiej go nie zgubić ;). Co ciekawe moje cykle ładowania były znacząco dłuższe niż podaje producent (5dni). Miejsce ładowania w opasce zabezpieczone jest gumową zaślepką, która aż prosi się aby ją zgubić… Mnie jak na razie się to nie udało, ale w razie czego w zestawie mamy zapasową zaślepkę. Z plusów fajną opcją są powiadomienia o połączeniach przychodzących szczególnie, gdy mamy telefon wyciszony – dyskretna wibracja opaski spełnia swoje zadanie. Dla wielu użytkowników ważną informację będzie jak działa krokomierz, oczywiście przy bieganiu wszystko jest ok, ale np. gdy idziemy na skitoury niestety nasze kroki nie są zliczane tak jak trzeba, to samo dotyczy jazdy na rowerze, ale oczywiście cele/kroki są w przypadku innych sportów niż bieganie/chodzenie tylko szacunkowe. Fajną opcją jest test, który wykonujemy za pomocą telefonu, który pokazuje ile energii nam zostało po treningu, jaki jest nasz wiek metaboliczny ciała -ANS – mój rekord to 55 lat przy 3% energii po treningu, ale swoją drogą tak właśnie się czułem w danej chwili ;), program również oblicza poziom stresu. Za pomocą aplikacji możemy zrobić trening oddechowy, ciekawe i początkowo nie łatwe wielu, również dla mnie bardzo przydatna jest analiza snu, kiedy był głęboki, kiedy się przebudzałem oraz taka ciekawostka ile razy danej nocy się wierciliśmy. Odnośnie wiercenia, jeżeli mamy problem z zaśnięciem i np. po kilku minutach od położenia się w łóżku zerkamy na telefon czy sięgamy po łyk wody, zliczane jest to jako wiercenie się, ta sama sytuacja tyczy się budzenia rano i wciskania drzemek w telefonie. Czy to wada, to już sami musicie ocenić, dla mnie wiercenie opaska mogłaby zliczać po 30 minutach od położenia się spać…Wiele osób nie korzysta na codzień z pomiaru tętna podczas wykonywania ćwiczeń, opaska daje taką możliwość, ja pomimo iż podczas każdego wyjścia na rower czy narty, mam czujnik tętna, to fajnym urozmaiceniem jest możliwość sprawdzenia w opasce np. na siłowni czy kanapie jakie mam tętno w danym momencie. Zastanawiałem się długo, jak sklasyfikować opaskę z mojego punktu widzenia, czyli osoby która codziennie jest aktywna fizycznie, korzysta z pomiarów tętna, miernika mocy w rowerze!? W pierwszych dniach uznawałem ją jako gadżet, ale z czasem zacząłem ją traktować jako dodatkowe źródło danych o regeneracji, jak danej nocy spałem oraz jako narzędzie do sygnalizowania powiadomień, kończąc na zwykłym 449zł, tutaj można pewnie długo dyskutować na temat tańszych zamienników itd. Nie jest niska, ale otrzymujemy urządzenie super wykonane i co najważniejsze wytrzymałe na uderzenia i wodę. Odnośnie oprogramowania to ani razu ani opaska ani aplikacja w telefonie nie zawiesiła się. Reasumując urządzenie bardzo dobrze wykonane warte swojej ceny, nie tylko do użytku podczas uprawiania sportu ale także w życiu techniczna:• Wymiary: 46 x x 11,3 mm • Monitor serca: czujnik EKG • Klasa wodoszczelności: IPX7• Czas ładowania: 1,5 godziny • Waga: 25g • Alarm wibracyjny: tak • Pamięć: do 7 dni pełnej aktywności • Dane, minuta po minucie: pełna analiza całodzienna • Rozmiar wyświetlacza: • Najnowszy Bluetooth ( - do 5 dni z włączonymi powiadomieniami · Ładowanie w 1,5 godzinyOceny: Jakość wykonania: 5 Funkcjonalność: 4Design: 4Dystrybucja: MiVia Essential 350 MiVia Opaska fitness EKG bieganie jazda na rowerze sen kontrola snu zdrowie Pomiar tętna o autorze Mateusz Zoń Od 1999 roku wyczynowo uprawia kolarstwo górskie, wielokrotnie stawał na najwyższych stopniach podium prestiżowych zawodów, także poza granicami kraju.
Łączność bezprzewodowa Bluetooth Kolor czarny Zobacz pełny opis produktu Data wydruku: {0} Zadzwoń i zamów812 812 812 Łączność bezprzewodowa Bluetooth tak NFC nie Dane techniczne Pomiar kroki, dystans, jakość snu, tętno Wyświetlacz tak Kolor czarny Kompatybilność z urządzeniami mobilnymi urządzenia z systemem lub nowszym, urządzenia z systemem Android 5 lub nowszym Pojemność akumulatora 190 mAh Rodzaj akumulatora litowo - polimerowy Funkcje GPS tak Powiadomienia ze smartfona tak Rodzaj aktywności bieganie Funkcje dodatkowe Bluetooth, czas ładowania ok. 2,5 h, czas pracy do 5 tygodni (tryb zegarka), monitor snu, odbiornik GPS, powiadomienia (SMS, e-mail, połączenia, inne), przypomnienia, wodoodporność 30m (szczegóły warunkach gwarancji), odporność na zachlapania (szczegóły warunkach gwarancji) Możliwość odbierania połączeń nie Gwarancja Gwarancja 24 miesiące Szczegółowe warunki gwarancji Pobierz Producent Nazwa producenta / importera MiTAC International Corp. Znak zgodności Znak zgodności Zgłoś błąd na tej stronie Powyższe informacje pochodzą ze strony W celu przeczytania opinii, pytań i odpowiedzi, promocji i innych informacji dotyczących Mio MiVia Run 350, wpisz 1129035 w wyszukiwarce
Opis produktuElektroniczny zegarek sportowy MIO MiVia Run 350 monitoruje aktywność użytkownika, a do tego pełni funkcję wirtualnego trenera, który dobiera dla niego najlepszy rodzaj treningu. Wyposażony w GPS i pulsometr gadżet liczy kroki i spalone kalorie, rejestruje czas i jakość snu, a także monituje pracę serca. Dzięki komunikacji ze smartfonem statystyki można przeglądać na dużym ekranie, na nadgarstku zaś wyświetlają się dodatkowo powiadomienia (np. o połączeniach czy wiadomościach). Funkcje opaskikrokomierz, monitorowanie snu, licznik kalorii, pomiar przebytej odległości, pulsometr, GPS Rodzaj zasilaniaakumulatorowe Typ komunikacjibezprzewodowy, Bluetooth Typ komunikacji bezprzewodowy, Bluetooth Wyświetlacz (przekątna) 1,2 cale/cali Wyświetlacz (rozdzielczość) 128x128 px Rodzaj zasilania akumulatorowe Waga g Funkcje opaski krokomierz, monitorowanie snu, licznik kalorii, pomiar przebytej odległości, pulsometr, GPS Czytaj więcej o MIO MiVia Run 350 Opaski fitness w marketplace
juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Cześć, planuję zakup takiego oto urządzenia Mio MiVia Run 350 i mam pewien problem, wszędzie są tylko oficjalne informację producenta a, nie ma żadnych testów, opinii, może ktoś z Was spotkał się z takim urządzeniem coś o nim wie, będę wdzięczny za informację (jak sądzę innym też się przyda ) juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Nieprzeczytany post 29 sie 2017, 21:33 Ryzyk fizyk , kupiłem jutro będę miał go u siebie postaram się opisać co i jak. mareko Zaprawiony W Bojach Posty: 649 Rejestracja: 07 lip 2014, 10:53 Życiówka na 10k: 41,09 Życiówka w maratonie: 3,23,05 Nieprzeczytany post 29 sie 2017, 23:58 wygląda ciekawie , tylko pytanie jakiej jakosci jest GPS i czy ma wbudowany odtwarzacz mp3 5km - 19:33 10km - 39:11 21km - 1:28:45 42km - 3:23:05 Górski Ultra 100km - 14h juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Nieprzeczytany post 30 sie 2017, 22:01 No i mam pierwszy dzień więc na razie zachwyt, GPS czyste niebo i mniej niż 10 sec. wibracje dają znać o złapaniu satelity, testowa trasa znana i wielokrotnie pokonana, wszystko się zgadzało tylko wygodniej, co kilometr wibracja, delikatne podświetlenie bardzo wyraźnie widać dane na wyświetlaczu, aplikacja też działa poprawnie, co do pytania nie ma sterowania ani odtwarzacza muzyki. Co do materiałów zegarek jest jak najbardziej poprawny, dla mnie wygodny nie przeszkadzał mi w żadnym aspekcie, co do wyglądu to kwestia gustu mi podobał się najbardziej z tych które mierzyłem (garmin foreruuner 235 i 35, TomTom Spark 3 Cardio). Adam Klein Honorowy Posty: 31773 Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20 Życiówka na 10k: 36:30 Życiówka w maratonie: 2:57:48 Lokalizacja: Polska cała :) Nieprzeczytany post 30 sie 2017, 22:56 Do TomTom jest bardzo podobny, wyświetlacz dziwnie miga (wibruje) jak się spojrzy pod światło (u mnie) jakieś to wydaje mi się będzie rodzić problemy z zasilaniem. Ale może za kilka dni też napiszę coś więcej. mareko Zaprawiony W Bojach Posty: 649 Rejestracja: 07 lip 2014, 10:53 Życiówka na 10k: 41,09 Życiówka w maratonie: 3,23,05 Nieprzeczytany post 30 sie 2017, 23:16 Ile pól danych na raz można wyświetlić? 5km - 19:33 10km - 39:11 21km - 1:28:45 42km - 3:23:05 Górski Ultra 100km - 14h Adam Klein Honorowy Posty: 31773 Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20 Życiówka na 10k: 36:30 Życiówka w maratonie: 2:57:48 Lokalizacja: Polska cała :) Nieprzeczytany post 31 sie 2017, 00:07 Trzy. I możesz mieć trzy przewijalne ekrany plus oddzielny z tętnem. mareko Zaprawiony W Bojach Posty: 649 Rejestracja: 07 lip 2014, 10:53 Życiówka na 10k: 41,09 Życiówka w maratonie: 3,23,05 Nieprzeczytany post 31 sie 2017, 02:51 da sie ustawić automatyczne przesyłanie treningu na endo? 5km - 19:33 10km - 39:11 21km - 1:28:45 42km - 3:23:05 Górski Ultra 100km - 14h juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Nieprzeczytany post 02 wrz 2017, 10:05 Z tego co czytałem w opisie to podobno się da, nie próbowałem tego bo endo średnio mi się podobało i przestałem z niego korzystać, co do kwestii zakupu, przez te kilka dni polubiłem te zegarek miał być tylko do biegania a, jest na stałe biegam amatorsko 3-4 dni w tygodniu więc mi wystarcza. Miałem go dzisiaj wytestować w tłumie na biegu w mordorze ale, kontuzja mnie wykluczyła. juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Nieprzeczytany post 02 wrz 2017, 20:53 Miałem nie biegać ale, jakoś wyszło pełne zachmurzenie i GPS zareagował natychmiast, test trenera który ustalił mi 45 min. biegania, na ekranie widać wtedy godzinę, przewidywany czas na kilometr który zmienia się dynamicznie wraz ze zmianą tempa, oraz kciuk który informuje że, minimalne tempo do osiągnięcia celu jest utrzymywane, w momencie kiedy truchtałem w kółko na czerwonym świetle zegarek wyświetlił minimalne tempo żeby nadrobić stratę, fajne, oczywiście każda zmiana jest dodatkowo sygnalizowana wibracjami. mareko Zaprawiony W Bojach Posty: 649 Rejestracja: 07 lip 2014, 10:53 Życiówka na 10k: 41,09 Życiówka w maratonie: 3,23,05 Nieprzeczytany post 04 wrz 2017, 23:02 juropek pisze:Miałem nie biegać ale, jakoś wyszło pełne zachmurzenie i GPS zareagował natychmiast, test trenera który ustalił mi 45 min. biegania, na ekranie widać wtedy godzinę, przewidywany czas na kilometr który zmienia się dynamicznie wraz ze zmianą tempa, oraz kciuk który informuje że, minimalne tempo do osiągnięcia celu jest utrzymywane, w momencie kiedy truchtałem w kółko na czerwonym świetle zegarek wyświetlił minimalne tempo żeby nadrobić stratę, fajne, oczywiście każda zmiana jest dodatkowo sygnalizowana wibracjami. wygląda ciekawie, lubie takie bajery, szkoda ze nie ma muzy 5km - 19:33 10km - 39:11 21km - 1:28:45 42km - 3:23:05 Górski Ultra 100km - 14h juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Nieprzeczytany post 07 wrz 2017, 18:09 dałem za niego 699 zł więc jakichś super wymagań nie mam, jak biegam to i tak słucham radia żeby czymś zając głowę trochę łatwiej jak mi ktoś do głowy gada nawet głupoty mareko Zaprawiony W Bojach Posty: 649 Rejestracja: 07 lip 2014, 10:53 Życiówka na 10k: 41,09 Życiówka w maratonie: 3,23,05 Nieprzeczytany post 25 wrz 2017, 23:33 i jak sie spisuje po kilku tygodniach uzytkowania? 5km - 19:33 10km - 39:11 21km - 1:28:45 42km - 3:23:05 Górski Ultra 100km - 14h juropek Rozgrzewający Się Posty: 7 Rejestracja: 28 sie 2017, 12:56 Życiówka na 10k: brak49:49 Życiówka w maratonie: brak Nieprzeczytany post 27 wrz 2017, 20:54 na ten czas nadal jest super, gps w każdych warunkach pogodowych łapie błyskawicznie, opcja z trenerem też fajna sprawa daje sporo radochy, Masz podane minimum jakiś dystans lub określony czas biegania i jazda, jak za wolno to cię pogania jak przekroczysz max tętno to mówi żebyś zwolnił ale, tak żeby utrzymać wymagane tępo jak biegniesz ok to Ci pisze zachęca komunikatami typu "dobrze Ci idzie", przy normalnych treningach biegowych możesz sobie ustawić co chcesz widzieć i w którym miejscu na 3 ekranach, ustawić pikanie w tempie w jakim chcesz biec, ja nie miałem co do niego jakichś wygórowanych wymagań (dałem za niego 699 zł,za nowy) miał mierzyć mi czas, tętno i dystans takie zastępstwo dla korpoaplikacji typu endomondo. Jak dla mnie daje rade i fajnie wygląda, na tą chwilę nadal jestem z niego zadowolony. Jak Byś miał jakieś konkretne pytania to dawaj bo mało informacji jest w sieci. I tak na koniec ja nie namawiam do zakupu
Dzięki smarwatchom i umieszczaniu w nich coraz bardziej zaawansowanych funkcji fitness producenci sportowych zegarków również zaczęli upodabniać swoje urządzenia do tradycyjnych czasomierzy. Tymczasem MiVia idzie pod prąd, pokazując na każdym kroku, że służy przede wszystkim poprawie kondycji. Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 10/2017 Napisać, że Mio ma doświadczenie w tworzeniu sportowych zegarków, to zdecydowanie za dużo. Owszem, firma wyprodukowała kilka pulsometrów, nigdy jednak nie aspirowała do miana konkurenta Garmina czy TomToma. MiVia Run 350 jest pierwszym sportowym zegarkiem firmy, wyposażonym w GPS oraz różne tryby treningu. Niezbyt wysoka półka cenowa i skupienie na funkcjach dla biegaczy powoduje, że najbliżej mu do Garmina FR35 – oba te urządzenia są przeznaczone dla początkujących i średnio zaawansowanych osób. Z wyglądu również niewiele się różnią: MiVia ma cztery przyciski sterujące, po dwa po każdej stronie obudowy, obłe kształty i czujnik tętna na dekielku. Całe urządzenie zrobiono z plastiku dobrej jakości, odpornego na zarysowania, poprawy wymagają jedynie przyciski. Ich skok jest bardzo nieregularny, działają dość miękko, bez wyraźnego kliknięcia, czasem jednak sprawiają wrażenie, jakby utykały w obudowie i mocno przeskakiwały. Szeroki (jak na mój gust nieproporcjonalnie względem koperty) gumowy pasek ma zapięcie na klasyczną sprzączkę i jest wymienny, w komplecie mamy zarówno pomarańczowy, jak i czarny egzemplarz. Producent nie pokusił się o żaden specjalny mechanizm wymiany, by go wymienić, należy odkręcić śrubę dołączonymi do zestawu kluczami. Guma robi dobre wrażenie, nie grzeje nadgarstka ani go nie obciera, ale dość łatwo przyciąga brud (co widać szczególnie na czarnym pasku). Zastosowane materiały powodują, że MiVia jest bardzo lekka – waży nieco ponad 50 gramów, zupełnie więc jej nie czuć na nadgarstku. Wymiary są kompaktowe, choć zegarek mógłby być odrobinę bardziej płaski, ma bowiem ponad 1,5 cm grubości. Po zmianie paska na czarny MiVia zastąpiła na moim nadgarstku Apple Watcha w roli codziennego zegarka. Urządzenie ma kilka smartwatchowych funkcji, takich jak pokazywanie powiadomień z kilku aplikacji i informowanie o połączeniach wibracją, na tym jednak jego możliwości się kończą. Nie uznaję tego jednak za wadę – to przede wszystkim zegarek sportowy, nawet producent nieszczególnie chwali się tymi dodatkami. Owszem, mamy liczenie kroków, spalonych kalorii i pomiar snu (uruchamiany ręcznie), ale nie są one wyeksponowane, a ich analiza ogranicza się do zestawienia ze sobą ostatniego tygodnia, miesiąca lub roku. Wychodzą tu pewne słabości przeznaczonej do zegarka aplikacji – jest poprawna, ale nudna. Brak w niej osiągnięć, możliwości integracji z innymi serwisami czy nawet rywalizacji ze znajomymi (dostępny jest tylko globalny ranking). Funkcje treningowe są natomiast bardzo rozbudowane, dzielą się na dwa rodzaje. Pierwszy z nich to standardowy trening biegowy z ustawionym celem (czas, dystans czy tempo) bądź swobodny, w którym włączamy pomiar ręcznie. Wyświetla się wtedy ekran z maksymalnie trzema polami danych, a po zakończeniu widzimy podsumowanie, które szczegółowo można podejrzeć w aplikacji na smartfonie. Konfiguracja pól danych pozwala na dodanie informacji o tempie średnim lub bieżącym, tętnie, czasie, dystansie, kaloriach, kadencji czy efektywności treningu. Wygląda to bardzo poprawnie, podgląd danych jest wygodny, podobnie jak przełączanie się pomiędzy ekranami (choć można to robić tylko w jedną stronę, mamy bowiem tylko jeden przycisk przewijania). Dokładność GPS jest przyzwoita, trasa jest zazwyczaj prawidłowo odwzorowana, mam natomiast spore zastrzeżenia co do czasu łapania sygnału. Przy pierwszym treningu trwało to ponad pięć minut, i to w bezchmurny dzień, na przestrzeni z niską zabudową. Każde następne uruchomienie GPS pozwalało złapać sygnał poniżej minuty, a zazwyczaj nawet w ciągu kilkunastu sekund. Nieprzewidywalne działanie jest do wybaczenia podczas codziennych treningów, natomiast przy starcie w zawodach wolałbym nie trafić na moment, w którym na rozpoczęcie lokalizowania musiałbym czekać te kilka minut. Drugi tryb jest o wiele bardziej złożony i to na nim chciałbym się skupić. Początkowo w ogóle go nie rozumiałem – ani zegarek, ani nawet aplikacja nie tłumaczą go krok po kroku, po informacje trzeba było więc sięgnąć na stronę producenta i do materiałów prasowych, a reszty nauczyć się samemu, już korzystając z MiVia. Urządzenie wymaga odbycia pierwszego, przynajmniej 20-minutowego treningu, by ocenić naszą sprawność. Tętno zestawione z tempem i dystansem pozwala oszacować naszą kondycję, a na jej podstawie dobierana jest intensywność i rodzaj kolejnych aktywności. Oznacza to, że osoby o dużej wydolności już na starcie dostaną wycisk, natomiast początkujący będą mogli stopniowo poprawiać osiągi. Proponowany trening jest opisany nie tylko czasem i dystansem, ale też wskaźnikiem TE, czyli Training Efficiency. W skali od 1 do 5 określa on intensywność aktywności, im wyższa wartość, tym jest ciężej. Będąc w przeciętnej formie, jesteśmy w stanie trenować z intensywnością około 3 TE codziennie – zegarek generuje bowiem nową propozycję każdego dnia, dobierając obciążenie tak, aby organizm nadążał się regenerować. Przywykłem do trenowania z przynajmniej dziennymi przerwami, stosując się jednak do wskazówek zegarka, byłem w stanie biegać codziennie (aczkolwiek z mniejszym wysiłkiem). Sam trening również nie wygląda standardowo, na ekranie pojawia się bowiem tylko jedna informacja jednocześnie. W zależności od tego, co robimy, może być to sugestia, by przyspieszyć lub zwolnić i w ten sposób osiągnąć odpowiednie tętno. Na początku to bardzo trudne i wymaga dobrego poznania swojego organizmu przy jednoczesnym kontrolowaniu tempa treningu. Stosowanie się do wskazówek sprawia jednak, że dość szybko, bo już po dwóch tygodniach, czuć znaczną różnicę w tym, jak wygląda bieg, oddech się uspokaja, a utrzymywanie tempa przychodzi naturalniej. Zegarek ocenia naszą formę za pomocą kolejnego wskaźnika, nazwanego po prostu FIT. Wyświetla się on na widżecie podsumowującym dzienną aktywność, nie zapisuje się natomiast w aplikacji. Mio podjęło odważną próbę wejścia na rynek zegarków sportowych, nie postawiło bowiem na sprawdzone rozwiązania, powielane przez wielu producentów. Zamiast tego postanowiło stworzyć urządzenie, które na bazie pomiarów pomoże osiągnąć lepszą formę. Co więcej, trener zaimplementowany w MiVia faktycznie działa. Proponowane treningi są wyzwaniem, ale nie przeciążają organizmu na tyle, by początkujący biegacz nie był im w stanie podołać. MiVia Run 350 nie jest jednak urządzeniem idealnym – polskie tłumaczenie interfejsu jest bardzo koślawe, menu mogłoby być bardziej intuicyjne, a aplikacja nieszczególnie zachęca do korzystania z niej. To błędy początkującego, które z czasem najprawdopodobniej zostaną wyeliminowane. Już teraz jest naprawdę solidnym narzędziem treningowym, które początkującego biegacza zachęci, a bardziej zaawansowanemu pozwoli trenować w taki sposób, do jakiego się przyzwyczaił. Ocena iMagazine: 4/6 4/6
mio mivia run 350 test